Post numer: #1Wysłany: 2009-10-27, 21:08 Oddawanie moczu
W ktorych godzinach oddajecie mocz?
Wiecie cos na temat jakis zalecen ?
Jak to robic w jakiej pozycji itd ?
Ja np: sikam na stojaco :O i duzo razy dziennie
PS: Najs mowisz masz XD
Ja lubie z efektami specjalnymi, typu rozbrajanie spłuczki podczas sikania co powoduje fontanne na całą łazienkę, albo zabawa mydłem w płynie.
Ewentualnie jest jeszcze, ślizganie się na chodniczku, ale to jak jest deszcz? Nie wiem czemu
Ja odbywam codzienny plan sikania jest on następujący :
1. Poranny mocz : stanie nad kiblem mocne pochylenia i 1litr splywa w doł.
2.Popoludniowe: najlepiej przez balko lub na trawe w ogrodku 1.75ltra
3. Kulturalne siedzenie 0.40litra
4. Wieczorne to lajcik do wanny lejesz ile wyleci.
Ostatnio na półmetku sikałem przed Hotelem do sztucznego małego akfenu wodnego (tak z 50 cm głębokości a na około choinki), potem chciałem się odlać ale nie chciało mi się rozpinać spodni, lecz rozsądek wziął górę i rozpiąłem :D Nie pamiętam tego wszystkiego lecz opowiadało mi to wiele osób. Dla ciekawskich był to Hotel Delfin i zgubiłem tam portfel, zielony najka, jak ktoś znajdzie pisać na gg.
____________________
"Kiedy mam racje, to mam racje. A jeśli się mylę, mogłem mieć racje."
W liceum w jednej z kabin brakowało szyby, więc każdy kto przechodził robił Ci "a sikałeś kiedyś w tramwaju?". Dodatkowo raz miałem sytuację, że w spokoju oddawałem sobie mocz, a tu nagle wbija 3 kolegów z klasy z tekstem "wolne?" było to dość nieciekawe doświadczenie gdyż, kabina jest mała i powstał taki ścisk, że o mało się nie obsikałem.
Ja nie zapomnę jak w podstawówce grałem z kumplem w piłkę nożną na korytarzu, ja za mocno kopnąłem i babka od Przyrody dostała centralnie w czoło.
Nie namyślając się dużo zaczeliśmy uciekać, wbiegliśmy oczywiście do kibla, no i do kabiny, gdzie mocz oddawał jeden z pierwszaków. Nie zapomnę jak mu powiedzieliśmy "Wtrzymaj, i bądź cicho bo Blochowa idzie", on zaś zrobił minę jakiej nie powstydziłby się kot srający na puszczy.
Dopiero później rozkminiłem, że zrobiliśmy największy debilizm jaki było można, i wbiliśmy do kabiny, gdzie beztosko sobie sikał dzieciak z 1 klasy podstawówki.
Wracając do tematu, ja odlewam się 2-3 razy dziennie, a piję ok 2,5 L.
Bym opowiedział jak kiedyś kumple nalali do paczki czipsów i chodzili każdego częstować po osiedlu, ale to już mniej śmieszny temat :D
a takiego chlopaka (proksiu mial przezwisko) zawineli w gimnazjum w materace takie do cwiczen na wfie i z wrazenia sie posikal
takie plynne nadzienie w kanapce :D
sikam w spodnie, gdyż nie potrafie wyczuc kiedy mi sie chce
mama nakazuje mi nosic pieluchy ale ja się nie słucham mamy bo mam juz 20 lat ! zresztą to wiocha nosić pieluchy jak jakis gówniarz !
____________________ złap je wszystkie ! Pokemon !
Hahahaha fajne mieliście przeżycia :D ja na szczęście takich sytuacji nie miałem ^^ co do sikania to 2-3 razy dziennie :P godzin nie podam bo nie wiem :P pierwszy raz jak każdy rano :D a dali to jak natura wskaże :P aaa i pozycja została :D na stojąco OFC !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum