Wedlug mnie concepty toyoty do bani. Te dwa "samochody" wygladaja gorzej niz smarty.Poprostu wstydzilbym sie do takiego wsiasc... Jeszcze jak widze jak zostaly te pojazdy wymodelowane to juz calkowicie leze, bo prawie kazdy kto przysiedzi pare dni przy programie do grafiki 3d jest wstanie cos takiego zrobic.
Istnieje w ogole taki material z jakiego niby wykonany jest pojazd 3? Jedyne co zasluguje na dobra opinie to kierownica w drugim pojezdzie.
Jezdzace fotele? Nah nie przyjmie sie... Bo zapewne nie bedzie do kosztowac mniej niz 10-20tys zl, nie rozwinie dostatecznej predkosci i imo bedzie to tylko zabawka dla dzieci bogaczy, ktorzy nie maja na co pieniedzy wydawac. Lepszym, tanszym i podobnym rozwiazaniem jest cos co nazywa sie "Motocykl/Motor"
Widzi mi sie to w jakim kierunku rozwija sie technika i technologia i zdaje sobie sprawe z tego, ze za kilka kilkanascie lat co drugi czlowiek bedzie mial latajacy samochod za marne grosze. Lecz to co tu pokazales w ogole do mnie nie przemawia. O wiele bardziej podobaja mi sie niektore concepty z tej strony:
http://www.likecool.com/brand-Car-Concept.html
1. He he fajne to takie, tylko na czymś takim nie chciał bym walnąć w jakiś kamyk.
2. Nawet nawet, tylko taki wygląd ma pedalski i za mało miejsca w środku, ale tak to nawet nawet.
3. O tu więcej miejsca, ale taki drobny się wydaje, że jak bym walnął z basketbola to by się rozłupał jak jajko. :P
4. Początek był niezły (FAST CAR) później niezłe było jak las czy tam facet (ciężko rozróżnić :P) na takim małym rowerku wiechał/a dla noworodka. A i nawet fajnie wyglądało jak ten sobie zrelaksowany na tym czymś siedzi, a tamten kolo zdychany na rowerze.
grzmotek -
Microsoft surface to szmira xD. bawiłem się tym, znam zasadę działania oraz budowę, i szczerze to nie zachwyciło mnie. a jak się weźmie pod uwagę cenę to już w ogóle porażka. (5 - 10 tys dolarów ?) sam pomysł jest ciekawy, ale istniał już przed Microsoft Surface. użyte technologie wcale nie zahwycają, bo są dość stare w sumie, narzucają sporo ograniczeń, również jeśli chodzi o wydajność i sprawiają że cały ten stolik jest potwornie duży i ciężki w porównaniu do możliwości... to co najbardziej się ludziom podoba i czym się najbardziej zachwycają to silnik fizyki wody na prezentacjach... czyli bzdura, bo nie jest to wcale bardzo trudne czy skomplikowane ;] różnica że się bawisz 'palcami' zamiast myszką, czyli jak w prawdziwej wodzie... ale chcesz się bawić wodą, to baw się wodą a nie komputerem ;P
ale wracając do toyoty. to i-REAL rzeczywiście jest fajny, i o ile na europejskim rynku może nie przyjąć się jakoś rewelacyjnie, to w japonii będzie hitem..
krystyna -
naprawdę? nie rusza Cię to wcale? nawet jak wyłączysz typowo praktyczne podejście do świata?
samochody wyglądają bo tak mają wyglądać, i modele są takie proste, bo takie mają być samochody :) i szczerze oba mi się bardziej podobają od tej małej hondy ;P ale ta duża to ciekawey pomysł.
RIN mi się osobiście nie podoba specjalnie, ale jest w nim zastosowanych sporo fajnych technologii komfortu i bezpieczeństwa jazdy, więc git. to i tak nie jest produkt końcowy jeszcze...
co do 1/X to tak - nie ma drzwi celowo, tak istnieje taki materiał z którego ma być zbudowany. generalnie karoseria to produkowana w specjalnej technologii celuloza. czyli papier ;] potwornie lekki, mniej niż 400 kg, za to wydajność zużycia paliwa bija na głowe 2, 3, 4 i więcej razy każdy inny samochód. wymaga testów i prawdopodobnie ulepszeń w kwestii bezpieczeństwa.
i na koniec i-REAL. masz rację, w europie się tak dobrze nie przyjmie tak jak powiedziałem, ale jednak ma szansę na sporą popularność. na rynek ma wyjść w 2010, i ma kosztować mniej więcej tyle ile dobry skuter małej pojemności. na takiej samej zasadzie miałby funkcjonować na drogach, czego akurat nie widzę, ale ok...
o prędkość bym się nie bał, bo w trybie drogowym może wyciągnąć coś koło 50 km/h, ale ma być ograniczony do 35 czy 40. w trybie spacerowym, czyli na chodniki i do budynków to tam koło 4-5 km/h
zasięg 4 - 5 km.
czyli generalnie bardzo ograniczone zastosowanie, ale mimo wszystko pomysł jest całkiem fajny i chciałbym zobaczyć go w akcji.
a co do tych latających, to bym powiedział że 'co drugi' i 'za marne grosze' to raczej za 30-40 lat :)
aż tak szybko to się nie rozwijamy ;]
na koniec chciałbym zaznaczyć że bornie pomysłów bo mi się podobaja w sumie, i bo je promuję akurat w tym momencie [szczególnie i-REAL], ale fajnie że ktoś się chciał trochę więcej wypowiedzieć :)
co do surface'a: pierwszym zastosowaniem buł bar-surface.. nie pamiętam jaka była nazwa.. nie było to takie super
mnie w tym urzeka sposób komunikacji między człowiekiem, a maszyną..
często można spotkać w filmach sci-fi albo anime różnorodnych panele holograficzne i "klikanie" w nie palcami..
istnieje już laserowa klawiatura http://www.youtube.com/wa...feature=related
podejrzewam, że wykorzystuje echolokacje, coś w tym stylu.. z wykorzystaniem ultradźwięków..
gdyby to coś połączyć jeszcze z wyświetlaczem holograficznym ^^
Laserowa klawiatura?? to już jest przynajmniej pół roku na rynku. Ja w pewnoscią nie kupię:P wole klasyczne podswiatlane klawisze . CIekawszy technicznie jest ekran ktory mozna zgiąć na pół (póki co jest to wyświetlacz telefonu:D ale w przyszlości to może będą tv) lub karta (http://pl.engadget.com/2009/01/08/karty-pamieci-sdxc-2tb-pojemnosci-i-300mbps-transferu/) . Ciekawy też jest 3D Vision (http://www.nvidia.com/object/GeForce_3D_Vision_Main.html) i telewizor o 6,5 mm grubości od 40'' do 55''
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum